Trochę się ostatnio obijaliśmy więc czas nadrabiać zaległości z postami. Z Limy zaraz po świętach ruszyliśmy (nocnym autobusem) do miasta, które polecał nam dziadek Natalii – i jak zwykle miał rację. Huancayo Po pełnej gwaru i ludzi Limie mniejsze miasto…

Huancayo i Huaytapayana

Semana Santa w Limie
Posted from Lima, Lima, Peru. Kolejnym nocnym autobusem z Trujillo ruszyliśmy do Limy żeby zdążyć na święta, które mieliśmy spędzić z koleżanką, którą poznaliśmy w Cadiz. Jak to zwykle przypadkowo dowiedziałem się, że Cecylia znowu mieszka w Peru po 12…

Ceviche i Pisco
Kiedy powiedzieliśmy naszej dobrej znajomej – Pameli z Chile (obecnie Gdańszczanka), że jedziemy do Peru, powiedziała od razu: „Musicie jeść dużo ceviche i pić dużo pisco!”. I miała rację, ceviche jest przepyszne i nie bez powodu mówi się Pisco es Peru…

Trujillo
Peru ciąg dalszy – Trujillo Po Piurze (okazało się później, że o ile miasto nie jest zbyt ciekawe to okolice są już warte zobaczenia szczególnie górskie wioseczki i plaże Mancory – niestety raczej już tam nie wrócimy) ruszyliśmy dalej na…

Na południe od Ekwadoru – Peru
Guayaquil to już historia – od soboty 28 marca jesteśmy w Peru. Za 20 dolarów kupiliśmy bilety na nocny autobus na trasę Guayaquil-Piura w firmie CIFA. Oczywiście było to tak – wszyscy polecają Cruz del Sur albo Ormeno, aczkolwiek te…





