Od wczoraj zostaliśmy z Aleksem sami w Medellin. Bez paniki – Natalii nic się nie stało tylko pojechała zobaczyć przez wszystkich polecany i zachwalany trójkąt kawowy – miejsce gdzie ponoć uprawia się najlepszą w Kolumbii (a może na świecie –…

Futbol – Una Locura Colombiana
Od zawsze staram się odwiedzić stadiony miast, do których jeżdżę, obejrzeć muzeum klubowe, a jeżeli mam taką okazję obejrzeć mecz na żywo. Nie inaczej było (ciągle jest, bo dzisiaj idę na mecz nr 2) w przypadku Kolumbii. W Bogocie nie…

Kolumbijska zupa z czerwonej fasoli
Po poście na facebooku dostaliśmy mnóstwo zapytań o przepis na zupę. Oczywiście to był żart – nikt nic nie napisał, ale trzeba o czymś pisać, więc dzisiaj napiszę o zupie, którą upichciłem w czasie, gdy Natalia była na spacerze z…
