Wientian W dzień 33-37 stopni. W nocy – 27-28. I komary – wszędzie komary. Jakaś plaga. Wientian mimo, że rozwija się ponoć dość szybko – to nie wygląda jak stolica. Nie czuje się tutaj klimatu wielkiego miasta. Tutaj także wszystko płynie wolno…


Wientian W dzień 33-37 stopni. W nocy – 27-28. I komary – wszędzie komary. Jakaś plaga. Wientian mimo, że rozwija się ponoć dość szybko – to nie wygląda jak stolica. Nie czuje się tutaj klimatu wielkiego miasta. Tutaj także wszystko płynie wolno…

Laos Nakreśliliśmy sobie taki plan – przekroczyć granicę (kończyła się nam 30 dniowa wiza więc musieliśmy wydostać się z Tajlandii) w mieście oddalonym od Chiang Rai o 2 godziny drogi – Chiang Khong. Szybkie śniadanie i na dworzec. Tam łapiemy…

Chang Rai nie było w naszych planach – chcieliśmy dłużej zatrzymać się w Chiang Mai, ale po ponad 2 tygodniach zdecydowaliśmy, że najlepiej podzielić drogę do Laosu i zatrzymać się właśnie w Chiang Rai. Przewodnik Lonely Planet opisuje to miejsce dość…

Po pierwszej wycieczce wstaliśmy dosyć zmęczeni – 110 km jednak zrobiło swoje. Drugiego dnia za cel obraliśmy sobie park narodowy Doi Suthep Pui położony tuż obok miasta. Do pierwszego przystanku świątyni Wat Phrathat Doi Suthep mieliśmy ok 20 km. Droga…

Chiang Mai Chiang Mai to naprawdę fajne miasto, które nie bez przyczyny przez osoby podróżujące w stylu Digital Nomad (czyli zabierające w podróż swoją pracę – mówiąc w telegraficznym skrócie) czy emerytów z Europy i USA uchodzi za jedno z…